Przyszedł lekarz i podał nam kartkę z wynikami . I zaczął tłumaczyć '
- Po badaniach wykryliśmy że, dostawała praktycznie najsilniejszy środek jaki używają narkomani i środki psychotropowe .
Gdy to usłyszał o mało co się nie przewrócił .
- A jaki to jest ten najsilniejszy narkotyk- zapytałem ze strachem
- Morfina , amfetamina różne środki były podawane ale głównie morfina bo tej w krwi było najwięcej - wytłumaczył lekarz
Oboje panowie gdy lekarz wyszedł na twarzy byli bladzi .
Starszy Wysocki usiadł z zmartwienia i schował twarz w dłoniach .
- Wszystko będzie dobrze - powiedział choć sam w to za bardzo nie wierzył
Nie wierzył jak mogli oni zrobić coś takiego Oleńce ja już dopilnuje żeby , on z pierdla nie wyszedł .
Obaj panowie musieli się przewietrzyć już chcieli wychodzić ale zobaczyli że, do pokoju Oli biegnie grupa lekarzy . Więc oni też pobiegli zaniepokojeni co się mogło stać .
Gdy byli już przy drzwiach jeden z lekarzy powiedział
- Pan musi tu zostać - zamknął drzwi i zasłonił zasłony
Ale jak co przecież ja wyszedłem tylko na chwilę co się mogło stać przez 5 minut ? W sumie dużo mogło się stać czas wydawać się stał w miejscu . Po chwili wyszedł do nich lekarz .
Jego mina wskazywała na to że , nie był zadowolny z takiego obrotu sprawy .
- Pańska córka miała wstrząs anafilaktyczny .
- A kiedy ona w końcu się obudzi ale nie będzie uzależniona od tego świństwa? - zapytałem
- Trudno powiedzieć jak zareaguje organizm po obudzeniu .
W międzyczasie przyszedł mikołaj , Mikołaj nie miał wesołej miny co prawda lubił patrole z Emilka ale to nie to samo co z ola
- Cześć - popatrzał na panów .
- Ale co się stało z Olą coś poważnego że , jesteście tacy bladzi .
- Mikołaj , lepiej żebyś nie wiedział tak będzie dla ciebie lepiej . - powiedział nie chcą mówić mikołajowi .
- Jak lepiej Ola to moja koleżanka partnerka z patrolu !!!
- Tylko to nie jest miła wiadomość
- Dawaj Jacek ja muszę wiedzieć .
-Ola od czasu przyjazdu nie odzyskała przytomności i w jej krwi wykryli narkotyki i substancje psychotropowe .Lekarze mówią że, podobno faszerowali ją amfetaminą i morfiną - powiedział wszystko na jednym wydechu patrząc jak się zmienia twarz mikołaja
- O kurwa !!! Skurwiele.....
Cdn ....
- Morfina , amfetamina różne środki były podawane ale głównie morfina bo tej w krwi było najwięcej - wytłumaczył lekarz
Oboje panowie gdy lekarz wyszedł na twarzy byli bladzi .
Starszy Wysocki usiadł z zmartwienia i schował twarz w dłoniach .
- Wszystko będzie dobrze - powiedział choć sam w to za bardzo nie wierzył
Nie wierzył jak mogli oni zrobić coś takiego Oleńce ja już dopilnuje żeby , on z pierdla nie wyszedł .
Obaj panowie musieli się przewietrzyć już chcieli wychodzić ale zobaczyli że, do pokoju Oli biegnie grupa lekarzy . Więc oni też pobiegli zaniepokojeni co się mogło stać .
Gdy byli już przy drzwiach jeden z lekarzy powiedział
- Pan musi tu zostać - zamknął drzwi i zasłonił zasłony
Ale jak co przecież ja wyszedłem tylko na chwilę co się mogło stać przez 5 minut ? W sumie dużo mogło się stać czas wydawać się stał w miejscu . Po chwili wyszedł do nich lekarz .
Jego mina wskazywała na to że , nie był zadowolny z takiego obrotu sprawy .
- Pańska córka miała wstrząs anafilaktyczny .
- A kiedy ona w końcu się obudzi ale nie będzie uzależniona od tego świństwa? - zapytałem
- Trudno powiedzieć jak zareaguje organizm po obudzeniu .
W międzyczasie przyszedł mikołaj , Mikołaj nie miał wesołej miny co prawda lubił patrole z Emilka ale to nie to samo co z ola
- Cześć - popatrzał na panów .
- Ale co się stało z Olą coś poważnego że , jesteście tacy bladzi .
- Mikołaj , lepiej żebyś nie wiedział tak będzie dla ciebie lepiej . - powiedział nie chcą mówić mikołajowi .
- Jak lepiej Ola to moja koleżanka partnerka z patrolu !!!
- Tylko to nie jest miła wiadomość
- Dawaj Jacek ja muszę wiedzieć .
-Ola od czasu przyjazdu nie odzyskała przytomności i w jej krwi wykryli narkotyki i substancje psychotropowe .Lekarze mówią że, podobno faszerowali ją amfetaminą i morfiną - powiedział wszystko na jednym wydechu patrząc jak się zmienia twarz mikołaja
- O kurwa !!! Skurwiele.....
Cdn ....
Świetne opowiadanie. Mam nadzieję że ola szybko z tego wyjdzie i się w końcu obudzi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
żabka
Wiesz pozostaje jeszcze fakt co bedzie jak ola sie obudzi ..
UsuńSuper opowiadanie
OdpowiedzUsuńAlicja
Dzieki za komentarz .
UsuńTemu Szymonowi to łapy połamie i gały wydrapie jak go spotkam. Rozdział super. Zapraszam do mnie i czekam na next.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
Mała. ♥
Dzieki za komentarz . Tylko pozostaje jeszcze kwestia co bedzie jak ola sie obudai czy bedzie uzalezniona czy nie
UsuńNiech nie bd uzależniona. Proszę Ola nie może być uzależniona.
UsuńMała. ♥
Chyba nie bedzie . Ale by bylo oczym pisac
UsuńSuper rozdział
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next
Magda
Świetnie opw. Czekam na next i zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńDziekuje za komentarz
Usuń